zarys historii organów

Powszechnie uważa się, że organy wywodzą się od dużo prostszych w budowie instrumentów jakimi były: fletnia Pana (syrinx, multanki) oraz dudy. Powstanie organów było wynikiem ewolucji, w której siłą napędową była chęć zastąpienia bezpośredniego, ludzkiego zadęcia przez urządzenia sprężające powietrze i wentyle rozdzielające je do poszczególnych piszczałek.

figurka Syryjczyka - Foto: 'Historia instrumentów muzycznych'

Rys.Figurka Syryjczyka z prototypem organów, Aleksandria, I w. p.n.e.(HIM).

Curt Sachs - autor "Historii instrumentów muzycznych" (HIM) - doszukując się początków organów, "natrafił na aleksandryjską figurkę z terakoty z I wieku p.n.e., przedstawiającą siedzącą postać syryjskiego piszczka, śpiewającego i jednocześnie grającego. Człowiek ów w sposób właściwy wędrownym minstrelom wykonuje jednocześnie różne czynności. Parę centymetrów poniżej ust trzyma on fletnię Pana; jej długie basowe rurki trzcinowe łączą się z workiem, który za pośrednictwem elastycznej rury połączony jest z miechem obsługiwanym prawą stopą i uciskany ramieniem. Śpiewak ten gra na swej fletni niewątpliwie tylko w przerwach między wersetami, jako że śpiewanie wyklucza możliwość jednoczesnego zadęcia. Natomiast podczas śpiewania, jak się wydaje, uruchamiał on miech wydobywając z jednej z basowych piszczałek dźwięk burdonowy. Połączenie zestawu piszczałek typu fletni Pana z mechanizmem tłoczącym powietrze musiało być poprzedzone długą ewolucją."(HIM)


Instrument, który można nazwać organami w dzisiejszym tego słowa znaczeniu powstał w III wieku p.n.e. Jego konstruktorem był matematyk aleksandryjski Ktesibios. Ponieważ ciśnienie powietrza w tych organach regulowane było za pomocą zbiornika z wodą, instrument ten nazwano organami wodnymi.

organy Ktesibiosa - Rys. 'Organy, poradnik dla użytkowników'

Rys. Organy Ktesibiosa (przekrój poprzeczny).(OPdU)

Jak widać na powyższym rysunku wszystkie piszczałki stoją na wiatrownicy, która podzielona jest na komorę wiatrową (E) i przegrody rejestrowe (S). Pompy (F i G) wtłaczają powietrze do dzwonu (C), zanurzonego w zbiorniku (B) wypełnionym wodą (D). Rejestry otwierane są dźwigniami (T). Z lewej strony, na mniejszym przekroju podłużnym, pokazany jest mechanizm gry. Po naciśnięciu klawisza (V) zasuwa z otworami (W) przemieszcza się w położenie, w którym następuje pokrycie się otworów w zasuwie z otworami w górnej części wiatrownicy. Umożliwia to przepływ powietrza z komór (S) do piszczałek. Klawisz powraca do pozycji wyjściowej przy pomocy sprężyny (X).

"Mechanizm wytwarzający w organach hydraulicznych powietrze pod ciśnieniem był zadowalający od strony technicznej nawet z dzisiejszego punktu widzenia. Możliwe było bowiem przy jego użyciu utrzymywanie ciśnienia w sposób stabilny. Stosowane w późniejszej fazie rozwoju organów miechy skórzane spełniały swoje zadanie o wiele gorzej. Mechanizm hydrauliczny wymagał jednak dużego i ciężkiego zbiornika z wodą, w przypadku organów przeznaczonych do przenoszenia z miejsca na miejsce lub organów dużych zainstalowanie go stawało się więc bardzo kłopotliwe lub wręcz niemożliwe."(OPdU)

organy wodne wg Witruwiusza - Rys. 'Gramy na organach'

Rys. Organy wodne według Witruwiusza (przekrój poprzeczny).(GnO)

a - zbiornik powietrza wraz z wodą regulującą stałe ciśnienie powietrza,
b - przepustnice,
c - przeciwważniki zaworów powietrza w kształcie delfinów,
d - tłoki cylindryczne do pompowania powietrza,
e - wiatrownica,
f - zasuwa dźwiękowa,
g - rząd piszczałek

mozaika

Nie ma dokładnych wiadomości na temat zakresu stosowania organów hydraulicznych w starożytności, wiadomo natomiast, "iż instrument ten zyskał szeroką popularność w epoce chrześcijaństwa, a zwłaszcza w rzymskich cyrkach. Jego głośny, przenikliwy dźwięk, tak odbiegający od powściągliwego brzmienia większości instrumentów greckich i rzymskich, nadawał się szczególnie do tych rozrywek."(HIM)

W literaturze można natknąć się na informację, że organy skonstruowane przez Ktesibiosa były instrumentem o 52 piszczałkach, ustawionych w 4 rzędach po 13 piszczałek.(IiA) Również w licznych przedstawieniach organów, pochodzących z początkowego okresu rozwoju tego instrumentu, można zauważyć piszczałki rozmieszczone w dwóch lub trzech rzędach, co wyraźnie sugeruje istnienie rejestrów. Także Witruwiusz wspomina o rejestrach; objaśnia on, "iż komora powietrzna posiadała podłużne wyżłobienia, które można było otwierać obracaniem mechanizmu".(HIM) Również zrekonstruowane tzw. organy z Aquincum pochodzące z początku naszej ery, wyposażone były w kilka rzędów piszczałek, z których w czasie gry mogły być używane osobno również pojedyncze rzędy.(GnO)

Źródła literackie (również gliniany model organów z Kartaginy z początku II wieku n.e.) nie wykazują obecności różnych typów piszczałek w instrumencie.(HIM) Spotyka się jednak, jak już wspomniałem, rozmieszczenie piszczałek w kilku rzędach. Ale i tutaj badacze tematu nie dopuszczają istnienia rejestrów. Takie rozmieszczenie piszczałek tłumaczą raczej grupowaniem w poszczególnych rzędach piszczałek, potrzebnych do gry w różnych tonacjach.(HIM)


Nie wiadomo czy wszystkie starożytne organy były hydraulicznymi, wiadomo natomiast że w pewnym momencie mechanizm hydrauliczny sprężania powietrza zastąpiono skórzanymi miechami. Pierwszym, bezspornym dowodem istnienia organów pneumatycznych, czyli takich w których powietrze pod ciśnieniem wytwarzane było przy pomocy skórzanych miechów, jest odwzorowanie tego rodzaju organów zachowane na pochodzącym z 393 roku obelisku, wzniesionym za panowania bizantyjskiego cesarza Teodozjusza I Wielkiego.(HIM)

obelisk Teodozjusza - Rys. 'Organy, poradnik dla użytkowników'

Rys. Odwzorowanie organów pneumatycznych na obelisku Teodozjusza.(OPdU)

Na rysunku tym widoczne są wyraźnie organy wyposażone w skórzane miechy fałdowe, uruchamiane przez stojących na nich kalikantów.


"Organy w pierwszych wiekach swego istnienia były instrumentem wybitnie świeckim. Kościół, w obawie przed przesiąkaniem do liturgii elementów pogańskich, wykluczał je całkowicie z muzyki kościelnej. Dopiero w drugiej połowie VII wieku papież Witalian I (657-672) wydał zezwolenie na wprowadzenie organów do liturgii Kościoła Zachodniego."(OKOK)

organy wodne - Rys. 'Psałterz Utrechcki'

Rys. Organy wodne na rycinie z Psałterza Utrechckiego

W Europie organy budowano już w połowie V stulecia.(HIM) Były to coraz większe instrumenty, a szczytowym osiągnięciem pierwszego etapu historii organów wydają się być wielkie, jak na owe czasy, organy wzniesione w 980 r. w angielskim opactwie benedyktyńskim w Winchester.(HIM) Instrument ten wyposażony był w dwie klawiatury umieszczone prawdopodobnie naprzeciwko siebie, co stwarzało konieczność zatrudnienia dwóch organistów (inne organy - organy wodne, na których gra równocześnie dwóch organistów przedstawia również rycina pochodząca z Psałterza Utrechckiego). Każdy z manuałów składał się z 20 klawiszy, włączających po 10 piszczałek naraz, a powietrze do wiatrownic pompowane było przy pomocy 26 miechów. Miechy te nie posiadały jeszcze stabilizatora ciśnienia w postaci zbiornika wyrównawczego, stąd nagłe nabrzmiewanie i wybrzmiewanie (zamieranie) dźwięku.(HIM)
Wielu ówczesnych kronikarzy podkreślało potężne brzmienie tych organów. Nic dziwnego skoro dotychczas używano skromnych i relatywnie cichych instrumentów, a w organach naciśnięcie jednego klawisza powodowało wydawanie dźwięku przez kilka piszczałek naraz (strojonych w unisonie, kwintach, oktawach, duodecymach lub podwójnych oktawach). Wszystkie piszczałki brzmiały równocześnie ponieważ w dalszym ciągu nie znano przyrządów rejestrowych, które mogłyby wyłączać niektóre z nich. I chociaż kronikarze pisali o zróżnicowanym dynamicznie brzmieniu tych organów (od grzmotów nawałnicy do słodkich dźwięków dzwoneczków), co mogłoby wskazywać na stosowanie rejestrów, badacze tłumaczą te odczucia różnicami brzmień instrumentu w niskich i wysokich partiach klawiatury. W średniowiecznych organach piszczałki miały jednakową średnicę, nie zmieniającą się w zależności od ich długości, jak w późniejszych instrumentach. W wyniku tego piszczałki wydające wysokie dźwięki, były nieproporcjonalnie szerokie (jak mawiają organmistrzowie: miały większą menzurę) i odznaczały się stosunkowo miękkim brzmieniem. I właśnie ze sposobem grania w dolnej, środkowej i wysokiej partii klawiatury mogły być związane odczucia słuchaczy dotyczące dynamiki ówczesnych organów.(HIM)

Od średniowiecza następuje dalszy rozwój budownictwa organowego z coraz doskonalszymi rozwiązaniami mechanicznymi i muzycznymi. Równolegle z dużymi organami budowanymi z reguły w świątyniach, rozwijało się kilka przenośnych odmian tego instrumentu, różniących się wielkością, techniką gry i przeznaczeniem. Wymienić tutaj należy portatyw i pozytyw oraz pojawiający się nieco później regał.


zasuwy dźwiękowe - Rys. 'Gramy na organach'

Rys. Wiatrownica z zasuwami dźwiękowymi.(GnO).

Wczesne organy posiadały klawisze nie naciskane, lecz przesuwane (linguae).(HIM) Pobudzanie piszczałek do grania odbywało się wskutek otwierania lub zamykania dopływu powietrza przy pomocy przesuwania zasuw dźwiękowych. Zasuwy te były wyciągane i wsuwane bezpośrednio przez organistę (urządzenie takie zostało opisane jeszcze w X wieku).(HIM) Tego typu klawiatura znacznie ograniczała możliwości techniczno-wykonawcze organów.

działanie zasuw

Rys. Działanie zasuw.

palmule - Rys. 'Gramy na organach'

Rys. Palmule. Klawisze organów z XIV w. według Praetoriusa.(GnO)

Oczywiście w celu usprawnienia techniki gry zaczęto stosować klawisze sprzęgane ze wspomnianymi wyżej zasuwkami. Jednak pierwsze klawisze były bardzo duże (ok. 50 cm długie i 15 cm szerokie (OKOK)), ciężko się poruszały i nie powracały do pierwotnego położenia po zwolnieniu nacisku. Klawisze takie naciskano pięściami lub łokciami, stąd też grę na organach w tym czasie określano jako "organum pulsare" - uderzanie w organy (czyli klawisze).(OKOK) Ze względu na taką technikę, na organach ówczesnych można było grać tylko dwugłosowo. Ilość dźwięków wydobywanych równocześnie z instrumentu można było zwiększyć, ale potrzeba było w takim przypadku np. dwóch organistów grających równocześnie.

klawisze wg Gaffuriusa

Rys. Klawiatura organów wg Gaffuriusa. "Theoria Musica" (1492).

Udoskonalenie mechanizmu gry przez zastąpienie zasuwek dźwigniami dało początek nowoczesnej konstrukcji klawiatury. I tak w XIII wieku pojawiły się pierwsze tego typu dźwignie, które znajdowały się jeszcze wewnątrz instrumentu, a uruchamiane były za pośrednictwem przycisków przypominających klawisze maszyny do pisania. Jeszcze w tym samym stuleciu niektóre instrumenty zaopatrzono w klawiaturę współczesnego typu z wystającymi klawiszami-dźwigniami, bezpośrednio naciskanymi palcami.(HIM) Choć początkowo w trzyoktawowej skali organów nie było wszystkich półtonów, to jednak instrument ten jako pierwszy otrzymał pełną skalę chromatyczną. "Źródła tamtych czasów wyraźnie mówią, że musica ficta, tzn. melodie z półtonami innymi niż diatoniczne, jest szczególną właściwością organów."(HIM) Początkowo wszystkie klawisze tak diatoniczne jak i chromatyczne, uszeregowane w jednym lub dwóch rzędach, były tego samego koloru, ale już na obrazach z XIV wieku można dostrzec instrumenty z nowoczesną klawiaturą."(HIM)

Również w XIV wieku pojawia się w organach klawiatura nożna tzw. pedał.(OKOK) Początkowo znaczenie pedału było raczej drugorzędne; nie był samodzielną klawiaturą i nie posiadał własnych rzędów piszczałek. Klawisze pedału połączone były za pomocą linek z klawiszami manuału i służyły głównie do ułatwienia gry na ciężko działających klawiszach manuału.
Warto zauważyć, że Polska była jednym z krajów, w którym pedał wprowadzono do organów najwcześniej. "Najważniejsze źródła z XIV wieku dotyczą organów w Kętach. Zbudował je w 1381 roku w tamtejszym kościele św. Małgorzaty organmistrz Jan Wanc z Żywca. Jerzy Gołos odnalazł w miejscowej kronice parafialnej wzmiankę o tym, że organy w Kętach posiadały pedał."(OPdU)

W XIV wieku istniały już instrumenty z trzema manuałami i pedałem (katedra w Halberstadt).(OPdU) Dzięki coraz to nowszym rozwiązaniom technicznym w dziedzinie budowy klawiatur i traktury, zmniejszeniu uległ ciężar gry, dzięki czemu możliwa było granie na organach palcami a nie jak przedtem pięściami i łokciami.

wiatrownica z zasuwami rejestrowymi - Rys. 'Gramy na organach'

Rys. Wiatrownica z zasuwami rejestrowymi.(GnO)

Prawdopodobnie pod koniec XIV wieku zaczęto dodawać do organów głosy solowe, tj. szeregi piszczałek, z których każdy naśladował barwę brzmienia jakiegoś instrumentu. Głosy solowe kontrastowały z neutralnym brzmieniem stosowanego dotychczas pryncypału czy diapazonu, a z chwilą ich wprowadzenia do korpusu brzmieniowego organów, pojawiła się konieczność wynalezienia przyrządu umożliwiającego niezależne ich włączanie i wyłączanie.(HIM) W XV wieku udoskonalono budowę wiatrownicy wprowadzając taki właśnie przyrząd; była nim listwa wystająca z obudowy instrumentu, której wyciągnięcie powodowało otwarcie dopływu powietrza do wybranego szeregu piszczałek. Drugą nowością w piętnastowiecznych wiatrownicach było zastąpienie ciężko działających zasuw dźwiękowych zaworami dźwiękowymi, co umożliwiało szybszą, sprawniejszą i lżejszą grę palcami.(GnO)

cdn...

statystyka


2001-2016 © Copyright by Konrad Zacharski